{}


Tester oprogramowania – najważniejsze informacje

Tester oprogramowania to zawód, w którym cały czas mamy styczność z produktami, które jeszcze nie są dostępne na rynku. Dzięki temu możemy dotykać technologii przyszłości. To jest bardzo ciekawe doświadczenie. Na co dzień możemy pracować nad czymś co będzie dopiero dostępne za parę lat.

Na najważniejsze pytania dotyczące zawodu testera oprogramowania odpowiedział Bartosz Jarek, Mentor Bootcampu Tester Automatyczny.

Dlaczego zawód testera jest ważny?

Tester oprogramowania jest jak inżynier BHP na budowie. Potrafi być niewidoczny do momentu, aż pojawi się problem. Tester dba o jakość produktu a zarządzanie jakością to bardzo ważny element tego, czy firma odniesie sukces. Dlatego testy są tak bardzo potrzebne.

tester oprogramowaniaCzy lepiej jest najpierw pracować jako tester oprogramowania przez jakiś czas i potem zrobić certyfikat, czy na odwrót?

Wszystko zależy. Zawsze musi być pierwszy krok, aby zostać testerem, który odniesie sukces (komercyjny) – czyli będzie miał pracę. Drogi do tego są różne – jedni będą mogli zrobić certyfikat i dzięki temu pokazać potencjalnemu pracodawcy, że spełniają pewne wymagania. Druga opcja to np. poznać języki programowania i to może umożliwić znalezienie pracy jako tester. Która droga jest lepsza? Wszystko zależy od naszych możliwości. Jeśli nie czujemy się dobrze w programowaniu – to taki certyfikat na pewno nam się przyda – wtedy bardziej skłaniamy się ku byciu testerem manualnym. Jeśli jednak widzimy się w automatyzacji, to języki programowania mogą być dla nas furtką do pracy testera oprogramowania.

 

Co jeśli ma się certyfikat, ale brak jest doświadczenia?

Jeśli zdasz certyfikat i wykażesz się wiedzą z zakresu testowania, to tym samym dowiedziesz, że posiadasz umiejętności, które mogą zainteresować Twojego przyszłego pracodawcę. Jeśli obawiasz się, że po kursie nie dostaniesz od razu pracy to wiedz, że są też płatne staże –należy tylko rozglądać się za takim, który da Ci możliwość stabilnego rozwoju. Warto jednak zaznaczyć, że w większości przypadków, staże kierowane są do studentów. Inną opcją, która bardzo często się sprawdza, jest zatrudnienie się w firmie na innym stanowisku i następnie przejść do innego działu (np. jako tester).

Kto może być testerem?

Przede wszystkim, aby zostać testerem, trzeba się tym interesować, dobrze jest zajmować się czymś, co się lubi. Z doświadczenia wiem, że tester oprogramowania powinien być: dokładny i ciekawski. Osoby, które szukają dziury w całym bardzo często są pożądane przez pracodawców. Dodatkowo, powinna to być osoba kreatywna, skrupulatna oraz taka, która będzie czerpała przyjemność z testowania, ponieważ czasem ta praca potrafi być odtwórcza. Każdy tester powinien czerpać przyjemność pracy z kodem. Jednak jakbym miał podać jedną kluczową cechę to przede wszystkim skrupulatność.

Co zrobić, aby zostać testerem automatycznym?

Na początku warto wspomnieć, że testowanie automatyczne jest tylko pewnym sposobem na wykonywanie testów i wszyscy zainteresowani powinni być tego świadomi. To oznacza, że nie zawsze umiejętności testera automatycznego są wystarczające. Czasem każdy z testerów musi przeklikać jakąś aplikację czy napisać przypadek testowy. Podstawy testowania manualnego są umiejętnością, którą każdy tester automatyczny musi mieć opanowaną.
Na start poleciłbym dwie ścieżki:
1. Mamy bardzo dużo oprogramowania wspierającego automatyczne wykonywanie testów np. Selenium IDE czyli tzw. nagrywane kliknięć i tutaj paradoksalnie nie potrzebujemy znajomości wielu języków oprogramowania. To jest jedna ścieżka i wiele firm ją wybiera.
2. Druga ścieżka to pisanie testów bardzo mocno spersonalizowanych przez produkt. Piszemy skrypty z frameworku, które pozwalają na automatyzację.


Interesuje Cię testowanie? Skontaktuj się z nami i zapisz się na kurs!


Jakie umiejętności są potrzebne, aby zostać testerem automatycznym?

Wszystko zależy od tego, czym dokładnie w świecie testowania będziemy się zajmować. Jeśli jednak mam wskazać kilka umiejętności niezbędnych do pracy testera oprogramowania to były by to: podstawowe struktury, pętle, warunki i przede wszystkim asercje. Dodatkowo: inicjowanie obiektu, zaciąganie bibliotek i generalnie wszystko to, co jest nam potrzebne do zbudowania podstawowego kodu.

Czy praca testera jest pracą z perspektywami? Jak wygląda przyszłość w tym zawodzie?

Jak najbardziej jest to zawód z perspektywami, ponieważ z czasem można przebranżowić się np. na developera. Można powiedzieć, że zawód testera oprogramowania jest niczym trampolina do innych zawodów w branży IT.
Przykładowo można np. zacząć od manualnych testów, potem zająć się automatyzacją, następnie budowaniem frameworków automatyzacyjnych. Z czasem można zacząć zarządzać testami czyli strategią rozwoju oraz dbać o zapewnienie jakości w firmie. Jest wiele możliwości, aby się rozwijać i robić niezwykłe rzeczy.

Czy testerzy są nadal poszukiwani?

Tak, są. Ja na przykład mam bardzo dużo pracy. Dzisiaj brakuje testerów oprogramowania z dużym doświadczeniem. Wielu z testerów przebranżawia się na developerów, przez co konkurencja zaczyna robić się coraz mniejsza.

Czy można wykształcić się na testera oprogramowania nie idąc na 5 letnie studia?

Oczywiście, ja polecam kursy. Mam znajomych, którzy nie kończyli studiów technicznych, a są świetnymi testerami. Najważniejsza jest praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Człowiek pracując 8 godzin dziennie jest w stanie nauczyć się więcej niż na studiach. Bo kto na studiach uczy się przez 8h?

Czy tester oprogramowania nie ulegnie robotyzacji?

Nie, nie ulegnie. Według mnie, jeszcze sporo czasu minie zanim nasz zawód przejmą roboty. Poza tym ktoś musi zaprogramować te roboty, które będą automatyzować oraz ktoś musi sprawdzać, czy dobrze one automatyzują. Jednak myślę, że są systemy, których nie da się zautomatyzować. Jeśli mam na myśli testy, polecam wejście w jakikolwiek system np. zusowski – to są tak wielkie systemy, że pokrycie kodem wszystkich funkcji jest po prostu nierealne. Automatyzacja może okazać się droższa niż zatrudnienie kilku testerów manualnych. Nie sądzę, aby tester automatyczny zniknął, poza tym soft development tak szybko się zmienia, że stale trzeba coś aktualizować.

tester oprogramowania

Od czego zacząć naukę na testera oprogramowania?

Jednemu wystarczy kurs – np. internetowy, ktoś będzie chciał przeczytać książkę, a kto inny potrzebuje kogoś, kto mu coś wytłumaczy. Wszystko zależy od człowieka. Trzeba wziąć pod uwagę czas, jaki jesteśmy w stanie poświęcić na naukę oraz z jakiego źródła wiedzy uczymy się najefektywniej.

Czy kobiety nadają się na testerki i jaką rolę odgrywają w środowisku testerów?

Mamy bardzo różne poziomy testowania. Informatyk czy grafik inaczej spojrzą na system, osoba z wadą wzroku będzie zwracała uwagę, żeby literki były większe. To, co nas różni powoduje, że jesteśmy innymi testerami – i nie mam tu na myśli płci – mam na myśli światopogląd, podejście itd. Są testy, które skupiają się na tym, aby zobaczyć czy treści się właściwe - ich ułożenie czy ergonomia. Płeć właściwie nie ma znaczenia - jeśli chodzi o testy funkcjonalne – wszyscy trzymamy się specyfikacji.

Jeśli chodzi o liczebność kobiet to nie będę ukrywał, że IT nie jest jakoś sfeminizowane. Wiele testerek oprogramowania rozwija się w kierunku zarządzania. Zazwyczaj kobiety wybierają ścieżki, które są im bliższe: zarządzenie projektem czy precyzowanie wymagań – w tym kobiety lepiej się odnajdują. Panie lepiej odczytują zamierzenia i poglądy klienta, więc zazwyczaj rozwijają się w takich kierunkach.

Czy w tym zawodzie jest możliwość pracy zdalnej?

W moim przypadku było tak, że mając 2 lata doświadczenia, zatrudniłem się w firmie, która wspierała pracę zdalną (2 razy w tygodniu można było pracować zdalnie). Oczywiście po okresie wdrożenia – manager sprawdził jak pracuję i wtedy zadecydował, że mogę pracować zdalnie. Aczkolwiek przestrzegam przed taką formą pracy, ponieważ do pracy zdalnej trzeba mieć odpowiedni charakter i podejście. Jeśli pracuje się zdalnie człowiek oddala się czasem od produktu i ludzi.

Jak wyglądają zarobki na start?

Osobiście jest mi ciężko powiedzieć, jakie są stawki na początek, ale myślę że około 5000 – 6000 tys. brutto na umowie o pracę. Wszystko oczywiście zależy np. od miasta, w którym mieszkamy. W większych miejscowościach zarabia się więcej.

Jaka jest różnica między testerem manualnym i automatycznym?

Różnica ta dotyczy sposobu, w jakim wykonywane są testy. Testerzy manualni sami klikają i sprawdzają. Natomiast testerzy automatyczni opracowują systemy, które klikają i sprawdzają. Czy mam ochotę pracować z kodem czy nie? – to jest główne pytanie jakie należy sobie zadać.

Czy znajomość języka angielskiego jest wymagana?

Język angielski na pewno jest potrzebny na poziomie komunikatywnym. Zalecałbym znać angielski na takim poziomie, aby móc czytać materiały anglojęzyczne, ponieważ bardzo dużo świetnych treści, książek i artykułów jest jednak po angielsku. Wydaje mi się, że brak znajomości angielskiego na poziomie, który umożliwia komunikacje (B1 i B2) będzie problemem.

Na początku drogi najistotniejsze jest to, aby dostać się do firmy, która umożliwi nam zdobycie doświadczenia w testowaniu. Dróg, aby to zrobić jest wiele. Można pracować w firmie i skorzystać z możliwości przeniesienia się pomiędzy działami. Można brać udział w szkoleniach lub kursach, czy skończyć szkołę i wtedy szukać pracy. Warto rozważyć więc zatrudnienie się w takiej firmie, która na początek może zbyt wiele nie płaci, ale oferuje np. wewnętrzne szkolenia. Czasem o takich firmach mówi się jak o „Biedronkach dla IT” , ale nie da się ukryć, że są to miejsca, w których początkujący tester oprogramowania może nabyć fajne doświadczenie.

Autor artykułu:

Martyna Gregorczuk

Najnowsze artykuły:

Zapisz się do newslettera

Podaj nam swój adres e-mail a będziemy informować Cię o naszych ofertach specjalnych, wydarzeniach przez nas organizowanych oraz przesyłać ciekawe poradniki na temat nauki programowania.